Pielęgnacja długowłosego brytyjczyka

Dla posiadaczy przepięknej długowłosej odmiany kota brytyjskiego.
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Re: Pielęgnacja długowłosego brytyjczyka

Post autor: kotku »

Nie wiem czy to może mieć znaczenie, ale moja koleżanka z pracy zauważyła takie objawy u swojego krótkowłosego kota. Przetłuszczające się futerko, mniejsza aktywność. Poprawiło się wszystko gdy zmieniła karmę. Może to kwestia żywienia?
Awatar użytkownika
herbaciana
Posty: 28
Rejestracja: 04 maja 2013, 14:06
Płeć: kobieta
Skąd: Bytom/Chorzów

Re: Pielęgnacja długowłosego brytyjczyka

Post autor: herbaciana »

Byćmoże: kotka dostaje royala, ale nie dostaje mięska ani niczego innego, bo poprostu nie jada tego, powącha i zostawia. Czy witaminy w formie przysmaków mogą pomóc?
Czy może to być efektem np niedbałego mycia się kotki? Takie rozwiązanie też chodzi mi po głowie...
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Pielęgnacja długowłosego brytyjczyka

Post autor: Mago »

Koty nie są niedbałe :-) brak pielęgnacji jest równoznaczny z chorobą kota. RC znacznie pogorszył jakość swoich produktów. Proponuję poszukać innej karmy dla kotki.
Awatar użytkownika
herbaciana
Posty: 28
Rejestracja: 04 maja 2013, 14:06
Płeć: kobieta
Skąd: Bytom/Chorzów

Re: Pielęgnacja długowłosego brytyjczyka

Post autor: herbaciana »

Dziękuję - poszukam dla niej czegoś innego.
Dla pewności zamieszczam zdjęcie koteczki - wczoraj była bardzo starannie wyczesywana, staram się to robić co drugi dzień:
tak wygląda brzuszek nawet po bardzo długim czesaniu:
obrazek

Z resztą sierści nie ma problemów: jest puchata i błyszcząca:
obrazek
obrazek

Przepraszam, jeśli sieję panikę bez potrzeby. Może taka jej uroda.
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Pielęgnacja długowłosego brytyjczyka

Post autor: yamaha »

<suchy> Mnie to na zdjeciu absolutnie na "tluste" nie wyglada (moze tak fotka wyszla).
Tylko taki "inny" rodzaj wlosa jakby raczej, jasny i prosty.....

U wlochaczy siersc na brzusiu jest taka troszeczke inna - u mojej Missuni nie az do takiego stopnia, ale tez nie da sie jej uczesac tak jak na grzbiecie.
Mysle, ze martwisz sie niepotrzebnie, ale ze mnie zaden znawca, moze niech sie MADRZY wypowiedza ;-))
Awatar użytkownika
beev
Posty: 2513
Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
Płeć: kobieta
Skąd: Lubsko

Re: Pielęgnacja długowłosego brytyjczyka

Post autor: beev »

witam
jestem posiadaczką długowłosego brytyjczyka od tygodnia :) mamy codzienne czesanie (co kotek lubi), ale czytałam tu na forum o Grzebieniu Metalowym firmy Le Salon, mam pytanie czy ktoś wie gdzie można go kupić bo w linku od Was niestety ten produkt został wycofany z oferty. Bardzo prosze o porade czy moge go gdzieś znaleźc, ewentualnie czy jest inny też tak dobry do czesania długowłosego brytka :)
pozdrawiam wszystkich i mam nadzieje że przyjmiecie mnie do swego grona :)
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Pielęgnacja długowłosego brytyjczyka

Post autor: yamaha »

Witaj na forum, beev !
Przedstaw nam w oddzielnym watku swoja kocinke ;-))
(z grzebieniem niestety nie pomoge, bo nie wiem gdzie go mozesz znalezc)
Awatar użytkownika
beev
Posty: 2513
Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
Płeć: kobieta
Skąd: Lubsko

Re: Pielęgnacja długowłosego brytyjczyka

Post autor: beev »

kotka przedstawię jak uda mi sie zrobić mu dobre zdjęcie, bo na razie tak szybko zmienia pozycje ze nie można go uchwycić nieruchomego haha
Awatar użytkownika
ola0309
Posty: 11
Rejestracja: 13 wrz 2014, 15:13
Płeć: K
Skąd: Kołobrzeg

Re: Pielęgnacja długowłosego brytyjczyka

Post autor: ola0309 »

Witam,
Również jestem szczęśliwą posiadaczką BLH, z tym że od jakiegoś czasu dosłownie kokardy mi opadają w temacie utrzymania domu w porządku. Presley strasznie linieje, 2 razy dziennie jest czesany, z czego raz w ruch idzie furminator. Wyciągam z niego dosłownie po 8-10 PEŁNYCH szczot, a mimo to kiedy radośnie biegnie, widać za nim jedynie latające kłęby sierści (o głaskaniu nawet nie wspomnę). Początkowo myślałam że to może taki okres, z tym że ogólnie cała sierść uległa znacznemu pogorszeniu. Kociak ze względu na swoje rewolucje żołądkowe od 4 miesięcy jest na Royalu Gastro Intestinal i w zasadzie od tego czasu obserwuję że jego kłaki zrobiły się jakby...no jakby piorun strzelił w plantację szczypioru. Każdy w inną stronę, cholernie się elektryzują, w dotyku kiedyś był mega puszkiem, teraz to raczej taki chodzący iglak...no i tak jak mówiłam przede wszystkim to linienie. W lipcu pozbawiliśmy go również męskości, domyślam się że kastracja również ma na to jakiś tam wpływ. Może któraś z Was zna jakieś specyfiki, które poprawiły by kondycję włosia? Zmiana karmy nie wchodzi w grę.
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Pielęgnacja długowłosego brytyjczyka

Post autor: Beate »

Pomocny wątek znajdziesz TUTAJ :-)
ODPOWIEDZ