Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

Tutaj zadajemy pytania techniczne, jak obciąć pazurki, jak podać tabletkę, jak dobrać kuwetę bądź drapak, jak i czym czesać nasze koty.
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

Post autor: MoniQ »

Karioka pisze: 02 gru 2019, 08:50 Tzn. nie możesz znieść zapachu Savica?
A dlaczego? Trochę mnie to zaniepokoiło. Jaki to zapach? To nie będę chyba próbować.
Sonia pisze: 02 gru 2019, 09:39 On ma bardzo ładny zapach. Może po prostu MoniQ się już znudził, lub źle kojarzy, bo z ekscesami Mordimusia :mrgreen:
Tak, dokładnie, zapach jest dość ładny, ale był czas że za często go czułam :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Jaskier
Agilisowy Rezydent
Posty: 1747
Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55
Płeć: mężczyzna
Skąd: Szczecin

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

Post autor: Jaskier »

To on ma zapach? :shock:
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

Post autor: Sonia »

Jaskier pisze: 02 gru 2019, 10:57 To on ma zapach? :shock:
A Twój nie? :shock:
Ma fajny zapach, wyraźnie wyczuwalny.
Chyba faceci mają coś z powonieniem :lol:
Miesiąc temu posadzilismy ambrowca amerykańskiego, jesienią jego liście jak spadną i się je zgniecie to pięknie pachną ambra. Oczywiście mój Tz nic nie czuje, jemu pachnie to jak liście :mimbla: on chyba nie wie jak ambra pachnie więc nie wie, że to wącha ;-))
Awatar użytkownika
Jaskier
Agilisowy Rezydent
Posty: 1747
Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55
Płeć: mężczyzna
Skąd: Szczecin

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

Post autor: Jaskier »

Wie jak pachną liście i to mu wystarczy :mrgreen:
Karioka
Agilisowy Rezydent
Posty: 1027
Rejestracja: 22 mar 2019, 15:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

Post autor: Karioka »

elwiska3 pisze: 02 gru 2019, 09:46 Ja kuwetę myję płynem do naczyn/mydłem w płynie , co tam mam pod ręką. Wyparzam wodą z czajnika i wycieram papierowym ręcznikiem.
To wszystko ... jakoś wydaje mi się kuweta już czysta.
To przynajmniej nie ja jedna 😁😉

Też mi się wydaje to wystarczające. Kiedyś w końcu nie było takich środków czystości jak teraz.
Kot czuje więcej od nas, ale istnieje teoria, że nie powinno się go tego zapachu pozbawiać. Nie wiem czy jest słuszna czy nie.
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

Post autor: asiak »

Ja też od zawsze myję płynem do naczyń. Nie leję go nie wiadomo ile . Płuczę gorącą wodą z kranu :)
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Wszystko o zabawkach dla kotów!

Post autor: Luinloth »

Chociaż znajomy raz wrzucił link do kickstartera jakiejś samoczyszczącej kuwety, która wydawała się mieć sens - miała moduł analizy, który rozpoznawał korzystającego kota po sylwetce i wadze, a potem też coś tam analizował z urobku :mrgreen:
Awatar użytkownika
Jaskier
Agilisowy Rezydent
Posty: 1747
Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55
Płeć: mężczyzna
Skąd: Szczecin

Re: Wszystko o zabawkach dla kotów!

Post autor: Jaskier »

Dorszka pisze: 13 gru 2019, 21:46 Są lepsze sposoby na aktywizowanie kota, tylko wymagają więcej ustępstw ze strony człowieka.
Chętnie posłucham :)
Dorszka pisze: 13 gru 2019, 22:48 Gorzej z wynalazkami typu samoczyszczące kuwety - właśnie w grupach hodowlanych wrze, bo ktoś wstawił filmik z kotem, który zaklinował się w takiej mechanicznej kuwecie. To dopiero jest dramat.
:strach:
Widziałem w TV recenzję takiej kuwety i pamiętam że miało toto jakiś system wykrywania kota (nie pamiętam czy to był radar, czujnik ruchu czy jakiś czip na obroży) a dodatkowo piskała zanim zaczyna cykl żeby kot powiązał dźwięk z ruchem w kuwecie.
Aż dziw bierze że ktoś wyprodukował kuwetę, która po prostu włącza się wg zegara. Trauma dla kota murowana :-/////
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Wszystko o zabawkach dla kotów!

Post autor: Sonia »

Chore wynalazki, wyobrażam sobie jaki stres przeżywa kot w czymś takim. To jest tylko elektronika, która może nawalic w każdej chwili. Nawet za darmo bym tego badziewia nie chciała.
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Re: Wszystko o zabawkach dla kotów!

Post autor: Dorszka »

Jaskier pisze: 14 gru 2019, 10:12
Dorszka pisze: 13 gru 2019, 21:46 Są lepsze sposoby na aktywizowanie kota, tylko wymagają więcej ustępstw ze strony człowieka.
Chętnie posłucham :)
Nie ma czego słuchać, widziałam przecież projekty, szykuje się super aktywizacja :mrgreen:
Dorszka pisze: 13 gru 2019, 22:48 Gorzej z wynalazkami typu samoczyszczące kuwety - właśnie w grupach hodowlanych wrze, bo ktoś wstawił filmik z kotem, który zaklinował się w takiej mechanicznej kuwecie. To dopiero jest dramat.
Jaskier pisze: 14 gru 2019, 10:12 :strach:
Widziałem w TV recenzję takiej kuwety i pamiętam że miało toto jakiś system wykrywania kota (nie pamiętam czy to był radar, czujnik ruchu czy jakiś czip na obroży) a dodatkowo piskała zanim zaczyna cykl żeby kot powiązał dźwięk z ruchem w kuwecie.
Aż dziw bierze że ktoś wyprodukował kuwetę, która po prostu włącza się wg zegara. Trauma dla kota murowana :-/////
Teoretycznie są zabezpieczone, bo nie odpalają się, jeśli wejdzie za lekki kot, poniżej jakiejś wagi. Ale jeśli przed tym lekkim akurat był cięższy, to już kaplica, bo kuweta się uruchomi (bo ma posprzątać pop kociej wizycie), a ponieważ drugi kot za lekki, to się nie zatrzyma. Producent mówi, żeby w takim przypadku po prostu czyszczenie włączać ręcznie. Ale jeśli ktoś kupuje sprzęt za takie pieniądze, to zapewne uważa, że nie po to, żeby operować nim ręcznie.
Zablokowany