Strona 151 z 431

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 28 cze 2014, 13:06
autor: Beate
Betuś , a Bohunek zostanie Bohunkiem ? Czy masz dla niego inne imię ?

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 28 cze 2014, 13:06
autor: Zosiak
Super ze juz jestescie <tańczy> <tańczy> <tańczy>
Forrest i Bohun moze beda potrzebowac troszke wiecej czasu ale napewno wszystko bedzie wspaniale!
Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie!!! :hug:

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 28 cze 2014, 13:27
autor: Aga L.
Trzymaj się, Bohunku, wiadomo, nikomu nie jest łatwo wywrócić życie do góry łapkami :kotek: ale niedługo będzie fajnie, zobaczysz, maluszku <ok>

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 28 cze 2014, 13:43
autor: yamaha
Ja co prawda Bohunka troche rozmumiem - tez bym pewnie od Kasi nie chciala wyjezdzac :haha:
Àle przeciez w nowym domku tez bedzie Ci dobrze, kocinko... :kotek: :kotek: :kotek:

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 28 cze 2014, 14:38
autor: Yolla
ojej, dobrze że zdążyłam na dzień "zero" :-)
sama jestem podekscytowana tym Twoim dokoceniem jakby Bohun siedział pod moim łóżkiem <lol>
trzymam kciuki za szybką męską przyjaźń :kotek: :kotek:

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 28 cze 2014, 14:39
autor: Audrey
Jakbym czytała o Baxterku. Taką samą mieliśmy sytuację po przywiezieniu go do domu. Wszedł pod kanapę, wyszedł dopiero w nocy i przyszedł do naszej sypialni i na łóżko.
Będzie dobrze. Bohunek z tych kotów, które potrzebują czasu na oswojenie się z nową sytuacją. :kotek: :hug:
Trzymam mocno kciuki za bezstresowe zapoznanie się kociaków. <ok> <ok> <ok>
Biedny dziadek. ;-)

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 28 cze 2014, 15:35
autor: Betuś
Beate pisze:Betuś , a Bohunek zostanie Bohunkiem ? Czy masz dla niego inne imię ?
Dla mnie zostanie Bohuś. Jednak Natalka od razu go ochrzcila na Ryśka <lol>

Aniu, mam nadzieje, ze bedzie lepiej. Siedzi cały czas pod łóżkiem i nawet nie zjadł przysmaka, który może położyłam prawie pod nosem. Od razu podlaczylam feromony w sypialni u Bohuna, może coś pomogą. Mam nadzieje, ze z tego stresu nic mu sie nie stanie... W tej chwili siedzi z nim Natalka. Leży pod tym łóżkiem razem z nim, głaszcze go i cieszy sie, ze nie ucieka. :-)

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 28 cze 2014, 15:37
autor: yamaha
Oj, nie wiem czy to dobry pomysl, zeby go glaskac.... <hm>
Moze go to jeszcze bardziej stresowac, nie ? <hm>

Samemu nic mu sie nie stanie, to nie pierwszy i nie ostatni kotek, ktory w nowym miejscu sie chowa.
Jak przywiezlismy Missy (byla juz naprawde spora kotka, 4kg) to sie wcisnale za komode w salonie. Glowe bym sobie dala uciac, ze sie tam nie zmiesci, chocby nie wiem co. A jednak.... ;-))

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 28 cze 2014, 15:38
autor: Mago
Betuś, feromony to trzeba było w kontakt wsadzić co najmniej tydzień wcześniej. Chociaż lepiej późno niż wcale.

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 28 cze 2014, 15:40
autor: Betuś
Mago pisze:Betuś, feromony to trzeba było w kontakt wsadzić co najmniej tydzień wcześniej. Chociaż lepiej późno niż wcale.
One są w kontakcie od 3 tygodni tylko w salonie. A teraz przelozylam je do sypialni.