Strona 5 z 6

: 31 paź 2011, 13:53
autor: An_M
Nie musiałam długo czekać... zazwyczaj to ja byłam w domu tą, która pod ubraniem przynosiła myszki, chomiki, szczura czy psa, no i Białasa :P

Nasza Jess (Gruba) była decyzją można powiedzieć współną... ogólnie wspólne było to, że ma to być kot. On chciał pana kota a ja przywizołam panią kotkę.

Teraz to małżon przywiózł małą kicię :))) Wygląda jak młodsza siostra Jess, tylko, że ma modreczkę spłaszczoną :)
Jest to koteczka egzotyczna niebiesko-kremowa. Nie ma rodowodu :( Mąż pojechał na groby do swojej rodzinnej miejscowośi, spotkał się ze znajomymi i tam zobaczył takie małe rozbrykane coś :)
Jedno było długowłose po mamie, a drugie krótkowłose po tacie. Był to pierwszy i ostatni miot tej pary z tego co mi wiadomo, bo kocur został już pozbawiony klejnotów.

A zatem przedstawiam naszą Isię zwaną Małą Grubszą i Gizmolcem.

Obrazek

Obrazek

W weekend postaram się zrobić polowanie na cała trójkę kociastych.

A jak przyjęły nową lokatorkę pozostałe kociaste. Białas z miejsca chciał się przywitać i obwąchać młodą pannę.... ale ona nie przejawiła ochoty poznania go z bliska. Ofukała, oprychała, nasyczała i nawiała.
Jess... popatrzyła z daleka i poszła Białemu machnąć ogonem przed nosem i myk do córci pokoju na krzesełko.
I tak było całą niedzielę i dzisiaj nadal. Mała ledwo zobaczy wielkiego kota natychmiast rośnie i warczy - niczym pies. Mam nadzieję, że przejdzie jej, bo w nocy to nie jest zbyt przyjemne.

Największy problem mamy z jedzonkiem. Z tego co mąż widział stał tam Whiskas i KK.
Ja pobiegłam kupiłam RC dla kociąt... w domu mam tylko Applaws i TOTW. Całą sobotę była głodówka, a widziałam, że malutka jest głodna... w niedzielę nie wytrzymała i praktycznie wepchnęłam jej jedno ziarenko RC do pyszczaka. Zjadła i zrobiła nalot na miseczkę.
Dzisiaj nie chciała jeść z miseczki, więc znów karmieniw z paluszka i ciaps, krew mi się polała tak łapczywie chciała złapać chrupka :/ Mam nadzieję, że jednak przekona się do jedzenia z miski bo widać, że potrafi.

Ogólnie jest przesłodka i już nie mogę się doczekać powrotu do domu.

: 31 paź 2011, 17:11
autor: Małgorzata
Spróbuj wysypać jej wprost na podłogę (na jakąś matę, oczywiście), mój Bono długo nie chciał jeść z miseczki, najpierw przez około miesiąc jadł z maty na podłodze.

Może masz nieodpowiednią miseczkę? Koty z płaskim pyszczkiem muszą mieć inne.

: 04 lis 2011, 12:11
autor: Kamiko
Połowa sukcesu to płaska miseczka,
mam za płotem stadko persików więc już mnie wyszkoliły :-)

: 10 lis 2011, 11:24
autor: An_M
Kociaste żyją już w pełnej zgodzie. Miski z pokarmem stoją 2, ale uparły się aby zawsze jeść z jednej i tej samej. Hmm... no nie dogodzę im.

A teraz kilka fotek naszym mordzistych.

Obrazek
Hej... ja tu odpoczywam

Obrazek
Może miejsca mało, ale jakoś się mieszczę

Obrazek

Obrazek
Nic a nic nie dają spokoju

Obrazek
To ja :)

Obrazek
Tak sobie odpoczywam razem z Panią Młodszą :)

Obrazek
Mój ulubiony dywanik

Obrazek
Ostatnie chwile ciepła :)

Obrazek
Ja też, ja też chcę!

: 10 lis 2011, 17:32
autor: Dracanka
Biały <zakochana> :mdleje:

: 11 lis 2011, 11:06
autor: Małgorzata
Ostatnie zdjęcie - super! Jaki tłok przy misce <lol>

: 09 gru 2011, 10:27
autor: An_M
Kilka najnowszych zdjęć... żyjemy i mamy się dobrze :)
Stadko powiększyło się o śpiewającego ptaszka :)

Obrazek

Oooo... nowy lokator...
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

: 09 gru 2011, 11:25
autor: Sonia
Kotusie siedzą jak zachipnotyzowane patrząc na pierzastego kolesia <mrgreen>

: 09 gru 2011, 11:48
autor: maga
Sympatyczne stadko :)

: 09 gru 2011, 12:15
autor: Hannah2
Witaj!
<shock> <shock> <shock> <shock>
Ann - masz MOJE MARZENIE!!! Białego maine coona - jeszcze z niebieskimi oczami !!!
Ja 3 lata temu kupowałam maine coona i już wtedy chciałam białego ale w końcu staneło na rudym.
Niedawno szukałam białego MCO a stałam sie właścicielką... liliowego Brytyjczyka :-)
Piekne masz stadko, które sie widze powiększa.