Pola i Nala Agilis Cattus*Pl

elemelek111
Posty: 160
Rejestracja: 06 sie 2017, 19:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Chorzów

Pola i Nala Agilis Cattus*Pl

Post autor: elemelek111 »

Witam wszystkich - tych bardziej i tych mniej szalonych - kocich służących, do których sama się zaliczam wraz z Panem Mężem od 10 lat. Tutaj jestem nowa i trochę niezdarna, z opóźnionym zapłonem (mówiąc po polsku - jestem komputerowym gamoniem), więc bardzo przepraszam za moje obecne i przyszłe wpadki. 0d maja tegoż roku zamieszkuję wraz ze stworzeniem, o którym myślałam, że jest kotem. Okazało się szybko, że to czystej krwi diablę tasmańskie! Maluch ma na imię Pola i jest córcią Rai i Django, siostrą rodzoną Clary i Hectora. Wiem, wiem - zaraz będzie krzyk o zdjęcia (czytałam i czytałam wszystkie posty, więc troszkę o Was wiem). Polcia jest czarna jak smoła i zrobić jej zdjęcie, to dopiero kosmos....ale robię co mogę i to Wam pokażę. Jak tylko wymyślę, jak to zrobić :rotfl:
Prócz tego, że czarna, to zanim zbliżę się do niej z aparatem, zostaje już tylko siwy dym....i ja z głupią miną.....
Mamy też drugą, starszą kotkę - Baszę - to cudna szylkretowa kotka syberyjska, którą mamy od 10 lat.
Myślę, że na pierwszy raz to by było tyle..uffff
Pozdrawiamy Wszystkich Was tu zgromadzonych - Ania i Adam.
Awatar użytkownika
sandra
Agilisowy Rezydent
Posty: 1535
Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
Płeć: K
Skąd: Krakow

Re: Pola Agilis Cattus*Pl

Post autor: sandra »

Witamy kolejnych kociozakreconych :mrgreen: :roza:

.... i czekamy na fotki czarnego diabełka :devil: :lol: i Baszę tez chetnie zobaczymy :-D

Trzeba Panią Dorotkę poprosić o włączenie magicznego przycisku do dodawania zdjec :mrgreen:
Awatar użytkownika
agniecha
Agilisowy Rezydent
Posty: 1066
Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Pola Agilis Cattus*Pl

Post autor: agniecha »

Witajcie :)
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Pola Agilis Cattus*Pl

Post autor: Miss_Monroe »

Witam na forum :kotek:
Momo
Agilisowy Rezydent
Posty: 152
Rejestracja: 09 sty 2017, 19:50
Płeć: mężczyzna
Skąd: Koziegłowy

Re: Pola Agilis Cattus*Pl

Post autor: Momo »

Witajcie, :taniec: siostra Clarcia i braciszek Hector serdecznie pozdrawiają Polcie :radocha:
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Pola Agilis Cattus*Pl

Post autor: Danusia »

Witajcie na forum :kwiatek:
:kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Pola Agilis Cattus*Pl

Post autor: yamaha »

Witajcie :kwiatek:

Ja mam pomysl : zeby sie porzadnie nauczyc robic zdjec Poli, trenujcie na Baszi :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

:kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Pola Agilis Cattus*Pl

Post autor: Luinloth »

Witajcie :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 3773
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Pola Agilis Cattus*Pl

Post autor: Kamila »

Witajcie na forum :kwiatek: :lol: :kwiatek: :kwiatek: Wyczekuję zdjęć diabła tasmańskiego :lol: :lol: :lol: :lol:
elemelek111
Posty: 160
Rejestracja: 06 sie 2017, 19:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Chorzów

Re: Pola Agilis Cattus*Pl

Post autor: elemelek111 »

Bardzo dziękuję za te wszystkie ciepłe powitania... no i za ten "magiczny przycisk" do dodawania zdjęć (ja gamoń, szukałam go w pocie czoła do samego rana.. :facepalm: .) Więcej nie mówię, bo wstyd będzie większy :oops: Tymczasem ćwiczę zdjęcia na obu dziewczynach. Póki co, tak sobie myślę, jak to koty pędem się od siebie uczą - strasznie się z mężem baliśmy, jak koteczki się zaakceptują, stresa mieliśmy takiego, że po nocach nie dało się spać - a tu ...zooonk! Nie powiem, że miłość od razu, bo i kartony z dziurami były i urlop po tygodniu każde z nas, gdyby trzeba było wejść między lwy. Dzięki radom Pani Dorotki miziaki się pięknie zaakceptowały i żyją w symbiozie, jedna od drugiej uczy się RÓŻNYCH zwyczajów, czasem łaputkami załatwiają między sobą kocie sprawy, a nam serca rosną z dumy!
P.S. Nie wiem, czy tu tak można dużo gadać, ale ja cierpię na chroniczny słowotok....
Dobra, teraz już w ciszy czekam na przycisk :roll:
ODPOWIEDZ